Nie osądzaj

O kościele; w obronie przed sądami i sądami ostatecznymi człowieka przez człowieka

Nie osądzaj
Wiele jest patologii w życiu codziennym każdego chrześcijanina lecz w dążeniu do świętości musimy walczyć z tym, co według naszego sumienia jest do poprawki. Czynić to musimy, gdyż żyjemy tu i teraz po to, by żyć później, tj. po śmierci fizycznej ciała.
„Powściągliwość w sądzeniu
Nie sądźcie, a nie będziecie sądzeni; nie potępiajcie, a nie będziecie potępieni; odpuszczajcie, a będzie wam odpuszczone. Dawajcie, a będzie wam dane; miarę dobrą, natłoczoną, utrzęsioną i opływającą wsypią w zanadrza wasze. Odmierzą wam bowiem taką miarą, jaką wy mierzycie.” (Łk 6, 37-42)
Grzechem ciężkim jest wystąpienie przeciwko miłości bliźniego. Grzech ten wynika z braku miłości do Pana Boga w Trójcy Świętej. Z braku miłości i bojaźni do Dobrego Ojca. Ciągła rywalizacja, pośpiech i porównywanie się do innych, często prowadzą do odsunięcia się od Bożego Planu Zbawienia, a przecież Bóg tak umiłował człowieka, że dał nam Syna Swego. Światłość ze Światłości w ciele człowieczym. Wyróżnił nas w ten sposób ze wszystkich Swych stworzeń. Jest to niewyobrażalny akt Łaski Boga; miłości, miłosierdzia i przebaczenia dla ludzi.
„Hymn wdzięczności
Ale we wszystkim tym odnosimy pełne zwycięstwo dzięki Temu, który nas umiłował. I jestem pewien, że ani śmierć, ani życie, ani aniołowie, ani Zwierzchności, ani rzeczy teraźniejsze, ani przyszłe, ani Moce, ani co wysokie, ani co głębokie, ani jakiekolwiek inne stworzenie nie zdoła nas odłączyć od miłości Boga, która jest w Chrystusie Jezusie, Panu naszym.” (Rz 8, 37-39)
Kościołem jesteśmy my, wszyscy wierni Bogu w Trzech Osobach. Wszyscy, co żyjemy i umieramy w Jezusie Chrystusie.
„Sprawiedliwość z Prawa a sprawiedliwość z wiary
Albowiem o sprawiedliwości, jaką daje Prawo, pisze Mojżesz: Kto je wypełnił, osiągnie przez nie życie. Sprawiedliwość zaś osiągana przez wiarę tak powiada: Nie mów w sercu swoim: Któż zdoła wstąpić do nieba? – oczywiście po to, by Chrystusa stamtąd sprowadzić na ziemię, albo: Któż zstąpi do Otchłani?- oczywiście po to, by Chrystusa wyprowadzić spośród umarłych. Ale cóż mówi: Słowo to jest blisko ciebie, na twoich ustach i w sercu twoim. Ale jest to słowo wiary, którą głosimy. Jeżeli więc ustami swoimi wyznasz, że JEZUS JEST PANEM, i w sercu swoim uwierzysz, że Bóg Go wskrzesił z martwych – osiągniesz zbawienie. Bo sercem przyjęta wiara prowadzi do usprawiedliwienia, a wyznawanie jej ustami – do zbawienia. Wszak mówi Pismo: Żaden, kto wierzy w Niego, nie będzie zawstydzony. Nie ma już różnicy między Żydem a Grekiem. Jeden jest bowiem Pan wszystkich. On to rozdziela swe bogactwa wszystkim, którzy Go wzywają. Albowiem każdy, kto wezwie imienia Pańskiego, będzie zbawiony.” (Rz 10, 5-13)
Każdy człowiek jest inny, ma swój określony bagaż doświadczeń, wiedzę, umiejętności, dary Ducha Świętego. W każdym więc należy widzieć dzieło Boga, bez względu na to kim jest i co robi. Zatem nikomu, ani samemu, nie wolno niszczyć dzieła Boga, jego świątyni , duszy, ciała, ducha i umysłu.
„Hymn wdzięczności
Cóż więc na to powiemy? Jeżeli Bóg z nami, któż przeciwko nam? On, który nawet własnego Syna nie oszczędził, ale Go za nas wszystkich wydał, jakże miałby wraz z Nim i wszystkiego nam nie darować? Któż może wystąpić z oskarżeniem przeciw tym, których Bóg wybrał? Czyż Bóg, który usprawiedliwia? Któż może wydać wyrok potępienia? Czy Chrystus Jezus, który poniósł [za nas] śmierć, co więcej – zmartwychwstał, siedzi po prawicy Boga i przyczynia się za nami?” (Rz 8, 31)
Ostatnimi czasy w kościele powstał trend, że należy spowiadać się z wizyty u bioenergoterapeuty. Cóż za absurd. Przecież nie można spowiadać się z korzystania z usług pozamedycznych w zakresie zdrowia, czy pielęgnacji. Wówczas rodzi się pytanie: dlaczego nie spowiadać się z porad ginekologa, który zapisując antykoncepcję, usuwając ciążę, stawia się poza kościołem.
Kościół w tym momencie powinien ponownie wejrzeć w siebie, dokonać weryfikacji swoich opinii, wrócić do roli misyjnej. Uwewnętrznić musi w sobie konieczność walki ze złym, ze złem, ale nie przez zróżnicowanie ludzi. Należałoby uwrażliwiać wiernych na fakt, że nauka i zjawiska, których nie da się naukowo opisać, pochodzą od dwóch źródeł: od Dobrego i od złego.
Kościołem jesteśmy my wszyscy, łącznie z instytucją kościoła. Dlatego zjednoczeni w kościele, musimy pamiętać o tym, że
„Kościół jednym nadprzyrodzonym Ciałem Chrystusa
Podobnie jak jedno jest ciało, choć składa się z wielu członków, a wszystkie członki ciała, mimo iż są liczne, stanowią jedno ciało, tak też jest i z Chrystusem. Wszyscyśmy bowiem w jednym Duchu zostali ochrzczeni, [aby stanowić] jedno Ciało: czy to Żydzi, czy Grecy, czy to niewolnicy, czy wolni. Wszyscyśmy też zostali napojeni jednym Duchem. Ciało bowiem to nie jeden członek, lecz liczne [członki]. (1 Kor 12, 12-14)
Zdawać musimy sobie sprawę z ciągłego oddziaływania na nas Ducha Świętego.
„Charyzmaty Ducha Świętego
Nie chciałbym, bracia, byście nie wiedzieli o darach duchowych. Wiecie, że gdyście byli poganami, ciągnęło was nieodparcie ku niemym bożkom. Otóż zapewniam was, że nikt, pozostając pod natchnieniem Ducha Bożego, nie może mówić: «Niech Jezus będzie przeklęty!». Nikt też nie może powiedzieć bez pomocy Ducha Świętego: «Panem jest Jezus». Różne są dary łaski, lecz ten sam Duch; różne też są rodzaje posługiwania, ale jeden Pan; różne są wreszcie działania, lecz ten sam Bóg, sprawca wszystkiego we wszystkich. Wszystkim zaś objawia się Duch dla [wspólnego] dobra. Jednemu dany jest przez Ducha dar mądrości słowa, drugiemu umiejętność poznawania według tego samego Ducha, innemu jeszcze dar wiary w tymże Duchu, innemu łaska uzdrawiania w jednym Duchu, innemu dar czynienia cudów, innemu proroctwo, innemu rozpoznawanie duchów, innemu dar języków i wreszcie innemu łaska tłumaczenia języków. Wszystko zaś sprawia jeden i ten sam Duch, udzielając każdemu tak, jak chce.” (Kor 12, 1-11)
Wszyscy w kościele musimy zjednoczyć się w czynieniu dobra, mając na uwadze uczynki ciała i owoce Ducha Świętego, o których dowiadujemy się między innymi z listu do Galatów.
„Napięcie między “duchem” a “ciałem”
Oto, czego uczę: postępujcie według ducha, a nie spełnicie pożądania ciała. Ciało bowiem do czego innego dąży niż duch, a duch do czego innego niż ciało, i stąd nie ma między nimi zgody, tak że nie czynicie tego, co chcecie. Jeśli jednak pozwolicie się prowadzić duchowi, nie znajdziecie się w niewoli Prawa.
Jest zaś rzeczą wiadomą, jakie uczynki rodzą się z ciała: nierząd, nieczystość, wyuzdanie, uprawianie bałwochwalstwa, czary, nienawiść, spór, zawiść, wzburzenie, niewłaściwa pogoń za zaszczytami, niezgoda, rozłamy, zazdrość, pijaństwo, hulanki i tym podobne. Co do nich zapowiadam wam, jak to już zapowiedziałem: ci, którzy się takich rzeczy dopuszczają, królestwa Bożego nie odziedziczą.
Owocem zaś ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, łagodność, opanowanie. Przeciw takim [cnotom] nie ma Prawa.
A ci, którzy należą do Chrystusa Jezusa, ukrzyżowali ciało swoje z jego namiętnościami i pożądaniami. Mając życie od Ducha, do Ducha się też stosujmy. Nie szukajmy próżnej chwały, jedni drugich drażniąc i wzajemnie sobie zazdroszcząc.” (Ga 5, 16-26)
W zjednoczeniu naszego kościoła- siła.
W jego trwaniu- moc zbawcza.
W obietnicy Jezusa Chrystusa- nadzieja i radość bycia w kościele.
„Otóż i Ja tobie powiadam: Ty jesteś Piotr [czyli Skała], i na tej Skale zbuduję Kościół mój, a bramy piekielne go nie przemogą. I tobie dam klucze królestwa niebieskiego; cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebie». Wtedy surowo zabronił uczniom, aby nikomu nie mówili, że On jest Mesjaszem.” (Mt 16, 18-20)
Jeżeli mamy cokolwiek złego powiedzieć o drugiej osobie, to lepiej zamilczmy. Mamy jednak prawo do opinii o ludziach będących odpowiedzialnymi za innych, z ramienia swej ziemskiej władzy, gdyż oni świadomie poddają się naszej ocenie.
Reasumując, nikt na ziemi nie ma prawa nazwać drugiego człowieka diabłem, czy też nakazać spowiadania się z wizyty u jakiegokolwiek terapeuty. Wezwaniem do spowiedzi jest wrażliwość sumienia, wolna wola, której nie wolno gwałcić.
„W imię Jezusa
Wtedy przemówił Jan: «Mistrzu, widzieliśmy kogoś, jak w imię Twoje wypędzał złe duchy, i zabranialiśmy mu, bo nie chodzi z nami». Lecz Jezus mu odpowiedział: «Nie zabraniajcie; kto bowiem nie jest przeciwko wam, ten jest z wami».” (Łk 9, 49-50)
Kościół w ziemskim wymiarze, nie ma prawa do sądów ostatecznych. Ma być domem dla każdego, kto chce żyć w Bogu w Trójcy Świętej. Domem, do którego zaprasza się każdego, kto chce się posilić Słowem Bożym. Tu musi odnaleźć postawy właściwe dla człowieka miłującego Boga w Trójcy Świętej.
„Zasady ładu społecznego chrześcijan
Prosimy was, bracia, abyście uznawali tych, którzy wśród was pracują, którzy przewodzą wam i w Panu was napominają. Ze względu na ich pracę otaczajcie ich szczególną miłością! Między sobą zachowujcie pokój! Prosimy was, bracia, upominajcie niekarnych, pocieszajcie małodusznych, przygarniajcie słabych, a dla wszystkich bądźcie cierpliwi! Uważajcie, aby nikt nie odpłacał złem za złe, zawsze usiłujcie czynić dobrze sobie nawzajem i wobec wszystkich! Zawsze się radujcie, nieustannie się módlcie! W każdym położeniu dziękujcie, taka jest bowiem wola Boża w Jezusie Chrystusie względem was. Ducha nie gaście, proroctwa nie lekceważcie! Wszystko badajcie, a co szlachetne – zachowujcie! Unikajcie wszystkiego, co ma choćby pozór zła.” (1 Tes 5, 12-22)
Najwyższym kapłanem i jedynym świętym naszego kościoła, jest Jezus Chrystus. Skoro ustanowił On człowieka grzesznego do spowiedzi człowieka grzesznego to osąd ostateczny zostawił Sobie, jako Brama Owczarni.
Wiemy też, że Bóg z tymi, którzy Go miłują, współdziała we wszystkim dla ich dobra, z tymi, którzy są powołani według [Jego] zamiaru. Albowiem tych, których od wieków poznał, tych też przeznaczył na to, by się stali na wzór obrazu Jego Syna, aby On był pierworodnym między wielu braćmi. Tych zaś, których przeznaczył, tych też powołał, a których powołał – tych też usprawiedliwił, a których usprawiedliwił – tych też obdarzył chwałą. (Rz 8, 28-30)